Szklarska - Wspomnienia ze Szklarskiej
No i znowu dałam się namówić... Mój chłopak wymyślił, że na weekend pojedziemy do Szklarskiej, wiedziałam co się pod tym kryje, jazda na snowboardzie... szkoda tylko, że jemu wychodzi to znacznie lepiej, a ja więcej siedzę na śniegu niż jadę. Myślę, że
Szklarska ma wiele innych ciekawych atrakcji i, że moglibyśmy spędzić ten czas w miejscowości Szklarska Poręba jakoś milej i bezbolesnej:) Po godzinie nauki jazdy zrezygnowałam, poddałam się, bo już kompletnie nie miałam sił aby wstawać po upadku. Na szczęście po całym dniu na stoku mój chłopak zabrał mnie na duże oscypki, inaczej bym mu tej wyprawy nie wybaczyła!
Również warto zobaczyć: